Prof. Jerzy Maria Mischke

Urodziłem się w 1933 r. w Krakowie, ochrzczono mnie w Borysławiu (na terytorium obecnej Ukrainy, ponieważ tam mieszkali moi rodzice). II wojnę światową spędziłem kolejno w Przemyślu, Brodach, Lwowie oraz Krośnie nad Wisłokiem. W 1945 r. w Brzozowie wstąpiłem do Związku Harcerstwa Polskiego, ale opuściłem jego szeregi, gdy w 1949 r. zostało przekształcone w Harcerską Służbę Polsce. W 1950 r. zostałem przymusowo wcielony do 50. Brygady Służby Polsce, dzięki czemu jednak zbudowałem w Warszawie kawałeczek Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej.

Maturę zdałem w 1951 r. w I Gimnazjum i Liceum św. Anny im. Bartłomieja Nowodworskiego w Krakowie, a zaraz potem zapisałem się na Wydział Mechanizacji Górnictwa i Hutnictwa Akademii Górniczo-Hutniczej, który ukończyłem w 1956 r. Na I roku studium magisterskiego (od stycznia 1955 do kwietnia 1957 r.) rozpocząłem pracę na stanowisku zastępcy asystenta w Katedrze Mechaniki Technicznej AGH. Pracując jeszcze na AGH, w grudniu 1956 r. podjąłem pracę w Bazie Sprzętowo-Remontowej Krakowskiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Wodno-Inżynieryjnego jako technolog naprawy ciężkich maszyn budowlanych, a potem zostałem tam głównym technologiem. Dwa lata później przeniosłem się do Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Doświadczalnego Robotów Przemysłowych „Techna-Robot” na stanowisko konstruktora narzędzi do obróbki plastycznej i obróbki skrawaniem. Od września 1959 r. do grudnia 1963 r. pracowałem w Hucie im. Lenina (obecnie ArcelorMittal Poland) początkowo jako inspektor nadzoru montażu urządzeń Walcowni Kęsów, a od października 1959 r. jako kierownik działu nadzoru budowy i modernizacji wszystkich 7 walcowni Huty.

1 października 1963 r. wróciłem na AGH do Katedry Maszyn i Urządzeń Hutniczych, gdzie pracowałem kolejno jako asystent techniczny, starszy asystent (w 1969 r. uzyskując stopień naukowy doktora), adiunkt (w 1976 uzyskując stopień doktora habilitowanego), docent, a na koniec profesor AGH i kierownik Zakładu Urządzeń Obróbki Plastycznej i Przetwórstwa Metali. Nie jest też wykluczone, że do decyzji o powrocie przyczyniły się związki z AGH mojego Ojca górnika – naftowca, studenta Akademii Górniczej z lat 1918–1927, a po II wojnie aktywnego członka Stowarzyszenia Wychowanków, którego nazwisko figuruje na pamiątkowej tablicy w holu głównego budynku Akademii.

W 1969 r. jako nieprawomyślny obywatel PRL „zaliczyłem” 3 lata wojska. Odkomenderowany do Studium Wojskowego AGH służyłem jako instruktor strzelania z dział, jednocześnie pracując w macierzystej Katedrze.

W dobrym 1980 r. pół roku spędziłem jako „reserch fellow” w Sunderland Polytechnic w Wielkiej Brytanii. Po powrocie zapisałem się do Solidarności, brałem udział w grudniowym strajku, jako wiceprzewodniczący komitetu strajkowego. Po restauracji jawnej działalności związku w 1989 r. krótko pracowałem w Komisji Zakładowej, ale z powodu zaangażowania się go w wolnej już Polsce w działalność polityczną wystąpiłem z niego w 1990 r. Nie przerywając pracy w AGH, w latach 1992–1994 pracowałem jednocześnie jako wiceprezes firmy UNAR Sp. z o.o. zajmującej się produkcją przyrządów do przeróbki plastycznej na rynek niemiecki.

Jeśli mierzyć zawodową część mojego życia działalnością pisarską, można podsumować ją 17 patentami oraz 116 różnego rodzaju publikacjami, referatami, projektami i ekspertyzami. W 1996 r. założyłem Ośrodek Edukacji Niestacjonarnej AGH, stając się jego pierwszym dyrektorem do 2005 r., czyli momentu przejścia na emeryturę. Byłem też członkiem szeregu towarzystw polskich i zagranicznych, m.in. Komitetu Prezydium PAN „Polska w Zjednoczonej Europie”, European Association for International Education, członkiem-założycielem Stowarzyszenia e-Learningu Akademickiego. Z ramienia Komitetu Badań Naukowych jako przedstawiciel Polski brałem udział w working group „Strengthening the ERA in IST Domains” (EC, Digital Economy and Skills), negocjacjach udziału RP w unijnym programie „e-Content”, The Pan European Regional Ministerial Conference oraz European Ministerial Conference „Information Society Conecting Europe”.

Wykorzystaniu technologii w kształceniu akademickiemu oraz badaniu jego efektywności poświęcam moje ostatnie lata, blisko współpracując m.in. z moją żoną, Anną K. Stanisławską-Mischke, specjalistką ds. metodyki e-nauczania akademickiego oraz firmą Edukacja-Online.pl. Jako konsultant współpracowałem m.in. z Uniwersytetem Jagiellońskim, Uniwersytetem Warszawskim, Uniwersytetem Ekonomicznym w Krakowie, Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu, Uniwersytetem Łódzkim, Uniwersytetem Gdańskim, Politechniką Częstochowską i Poznańską, Wyższą Szkołą Humanistyczno-Ekonomiczną w Łodzi (obecnie Akademią Humanistyczno-Ekonomiczną), Wyższą Szkołą Gospodarki w Bydgoszczy, Wyższą Szkołą Biznesu w Dąbrowie Górniczej, Centralnym Ośrodkiem Szkolenia Służby Więziennej, Kuratorium Oświaty w Krakowie. Zainteresowanie kształceniem akademickim wspomaganym technologiami informatycznymi spowodowało piątą zmianę zawodu i przeniesienie pasji z techniki na nauki społeczne i humanistyczne, zwłaszcza związane z organizacją i zarządzaniem edukacją wyższą, przynosząc dorobek w postaci około 71 opracowań, artykułów, referatów oraz recenzji z zakresu problematyki związanej z e-edukacją.

Wydarzenia

czerwiec

13marallday30czeNie samą pracą żyje człowiek. Hobby pracowników AGH

30czeallday04lip15th IFToMM World Congress

Nasze Kanały
X