Uroczyste otwarcie Akademii Górniczej w Krakowie wraz z inauguracją pierwszego roku akademickiego było jednym z najważniejszych wydarzeń dla wyłonionego z ponad stuletniego niebytu oraz wojennego chaosu państwa polskiego.

Starania o utworzenie w kraju uczelni górniczej oraz powołanie odpowiedniej kadry naukowej rozpoczęły się w drugiej połowie XIX w. i nasiliły wraz z uzyskaniem przez Galicję autonomii w 1860 r. Prowadzono intensywne działania dyplomatyczne w Wiedniu, aby uzyskać przychylność rządu austriackiego. W 1912 r. grupa wybitnych inżynierów i działaczy górniczych pod przewodnictwem inż. Jana Zarańskiego wszczęła zabiegi o zgodę na powołanie w Krakowie wyższej uczelni kształcącej inżynierów górnictwa. Starania te zostały zwieńczone powodzeniem – 10 lipca 1912 r. władze Krakowa otrzymały zezwolenie na otwarcie uczelni. W kwietniu 1913 r. Ministerstwo Robót Publicznych w Wiedniu powołało Komitet Organizacyjny Akademii Górniczej w Krakowie, którego pracami kierował profesor Józef Morozewicz. Dokument zatwierdzający utworzenie wyższej szkoły górniczej w Krakowie został podpisany 31 maja 1913 r. przez cesarza Franciszka Józefa I.

Wybuch wojny światowej w 1914 r. uniemożliwił rozpoczęcie w październiku pierwszego roku akademickiego nowo otwartej uczelni. W notatce z konferencji u prezydenta miasta Krakowa Juliusza Lea widnieje dopisek w prawym dolnym rogu kartki na jednym z dokumentów:
Wskutek wybuchu wojny nie otwarto Akademii Górniczej, cała sprawa odroczona do spokojnych czasów, 21 marca 1915 r.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Komitet Organizacyjny Akademii Górniczej w Krakowie pod przewodnictwem profesora Józefa Morozewicza wznowił intensywne prace zmierzające do otwarcia uczelni. 25 stycznia 1919 r. otrzymał stosowne upoważnienie do podjęcia zadań od ministra wyznań religijnych i oświecenia publicznego (MWRiOP – Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego) Jana Łukasiewicza. 8 kwietnia 1919 r. podczas posiedzenia Rady Ministrów minister WRiOP złożył oficjalny wniosek w sprawie założenia i uruchomienia Akademii Górniczej w Krakowie:

Wobec odczuwalnej od dawna przez społeczeństwo polskie potrzeby posiadania wyższej uczelni górnictwa, która by dostarczała odpowiednio przygotowanych inżynierów górników i hutników dla obsadzenia posterunków technicznych w naszych terenach górniczo-przemysłowych. Ministerstwo WRiOP zdecydowało się zorganizować i uruchomić z dniem 1 października br. Akademię Górniczą w Krakowie.
Sprawa ta nie jest nową i przyszła już od roku 1912 przez wszystkie instancje rządowe austriackie, uzyskując ich aprobatę, lecz niestety nie doczekała się realizacji.
Podejmując rozpoczęte dzieło, na nowo zatwierdzony przez Ministerstwo WRiOP Komitet Organizacyjny Akademii Górniczej przedłożył cały szereg wniosków, które ministerstwo po dokładnym zbadaniu pragnie uwzględnić, obsadzając już z dniem 1 kwietnia rb. 6 katedr, których przedstawiciele współ z Komitetem Organizacyjnym opracowaliby szczegółowy program studiów Akademii, zorganizowali, choćby prowizorycznie, pracownie naukowe oraz zajęli się adaptacją ofiarowanego na ten cel przez gminę stoł[ecznego] Krakowa gmachu przy ul. Loretańskiej nr 18.

W kwietniu 1919 r. minister Jan Łukasiewicz wystosował pisma do Naczelnika Państwa w sprawie mianowania pierwszych profesorów Akademii Górniczej. Sześciu profesorów zostało oficjalnie mianowanych przez Józefa Piłsudskiego 1 maja 1919 r. Byli to:

  • dr Antoni Hoborski, profesor matematyki wyższej,
  • dr Władysław Gąsiorowski, profesor geometrii wykreślnej (po jego nagłej śmierci wykłady z tej dziedziny prowadził profesor Jan Suchanek),
  • dr Jan Stock, profesor fizyki,
  • dr Kazimierz Kling, profesor chemii ogólnej i technicznej analizy gazów,
  • dr Stefan Kreutz, profesor mineralogii i petrografii,
  • inż. Stanisław Płużański, profesor teorii budowy maszyn.

W piśmie ministra Jana Łukasiewicza wysłanym z tej okazji do Antoniego Hoborskiego można przeczytać:

Naczelnik Państwa postanowieniem z dnia 25 kwietnia mianował Pana z dniem 1 maja 1919 r. profesorem zwyczajnym matematyki w Akademii Górniczej w Krakowie. Do chwili wydania statutu Akademii, który określi ogólne prawa i obowiązki Pana jako profesora zwyczajnego, ma Pan wspólnie z Komitetem Organizacyjnym Akademii pracować nad organizacją uczelni, z chwilą zaś uruchomienia Akademii odbywać wykłady i prowadzić ćwiczenia stosownie do potrzeb nauki i zgodnie z obowiązującym planem wykładów i ćwiczeń. (…) Zawiadamiając o tym, wzywam Pana do zgłoszenia się do Generalnego Rządu w Galicji celem złożenia przysięgi służbowej.

W „Dzienniku Urzędowym Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Rzeczypospolitej Polskiej” z 18 czerwca 1919 r. ukazały się „Postanowienia przejściowe nieobjęte statutem obowiązujące w Akademii Górniczej w Krakowie”:

Art. 1
Akademia Górnicza będzie otwarta w październiku 1919 r. w ten sposób, że odbędą się wpisy na pierwszy rok nauki. Następne lata Akademii Górniczej otwierane będą co roku, aż do czasu zorganizowania wszystkich czterech lat studiów na obu wydziałach (górniczym i hutniczym).

Art. 2
Ministerstwo WRiOP powierza tymczasowe kierownictwo sprawami administracyjnymi jednemu z profesorów Akademii, jako pełniącemu funkcje rektora. Od 1 kwietnia 1920 r. obejmie te obowiązki rektor wybrany przez grono profesorów i zatwierdzony przez Naczelnika Państwa. W powyższym terminie dziekanów wydziałów wybiera grono profesorów. Nazwiska wybranych dziekanów powinny być podane Ministerstwu WRiOP do wiadomości.

Art. 3
Do obrad nad sprawami dotyczącymi mianowania dalszych sił nauczycielskich oraz budowy i wewnętrznego urządzenia gmachu Akademii Górniczej utrzymuje się nadal Komitet Organizacyjny, ustanowiony reskryptem Ministerstwa WRiOP z dnia 25 stycznia 1919 r. nr 4174/19. Profesorowie Akademii Górniczej wraz z rektorem wchodzą z chwilą nominacji w skład Komitetu. W kierownictwie tego Komitetu prezyduje na przemian przewodniczący Komitetu i tymczasowy rektor Akademii Górniczej. Wszystkie pisma Komitetu Organizacyjnego podpisują wspólnie przewodniczący Komitetu i tymczasowy rektor.

20 czerwca 1919 r. Komitet Organizacyjny Akademii Górniczej w Krakowie, upoważniony przez Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, rozpisał konkurs na obsadzenie od 1 kwietnia 1920 r. stanowisk naukowych w katedrach na Wydziale Górniczym, a częściowo na Wydziale Hutniczym Akademii. Od kandydatów wymagano odpowiednich kwalifikacji naukowych i pedagogicznych. W tym samym miesiącu na pierwszym posiedzeniu Wydziału Profesorów Akademii Górniczej na Dziekana Wydziału Górniczego wybrany został profesor Antoni Hoborski, a Prodziekanem został profesor Jan Stock.

20 lipca 1919 r. Ministerstwo WRiOP wydało zarządzenie w sprawie zasad przyjmowania kandydatów na pierwszy rok studiów w Akademii Górniczej. Liczbę słuchaczy ograniczono do 80. Gdyby liczba kandydatów była wyższa, ministerstwo upoważniło Komitet Organizacyjny Akademii Górniczej do zarządzenia wstępnego egzaminu konkursowego. Cztery dni później Dziekan Wydziału Górniczego wydał ogłoszenie w sprawie zasad przyjmowania kandydatów na pierwszy rok studiów w Akademii Górniczej. Rekrutacja, o której informacje zamieszczono również w prasie, odbyła się na początku października. Ponieważ liczba kandydatów przekroczyła ustalony limit, profesor Antoni Hoborski zarządził egzamin pisemny z matematyki i fizyki, który odbył się w dniach 9-10 października 1919 r. Listę z nazwiskami przyjętych słuchaczy ogłoszono 13 października.

Studenci i krakowianie z niecierpliwością oczekiwali na otwarcie nowej uczelni. Inaugurację pierwotnie zaplanowano na 18 października 1919 r. Termin ten przesunięto jednak o dwa dni po uzyskaniu informacji z kancelarii cywilnej Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, że weźmie on udział w uroczystości 20 października. Jego pobyt w Krakowie był związany z obchodami Święta Zjednoczenia Wojsk Polskich, które miało odbyć się w dniach 19-20 października.

Uroczystość odbyła się w auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Józefa Piłsudskiego powitała młodzież, ustawiona w szpalerze przed udekorowanym kwiatami gmachem. U wejścia oczekiwał rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego profesor Stanisław Estreicher, trzymając w dłoni berło królowej Jadwigi, oraz dziekani w togach. Senat, poprzedzany przez osoby niosące insygnia uniwersyteckie, wprowadził Naczelnika Państwa do szczelnie wypełnionej auli. Józef Piłsudski zasiadł na podium, przykrytym na tę uroczystość XVI-wiecznym perskim dywanem. Obok niego zajęli miejsca: generał Józef Haller, minister spraw wojskowych generał Józef Leśniewski, minister wyznań religijnych i oświecenia publicznego Jan Łukasiewicz, minister przemysłu i handlu Ignacy Szczeniowski, a także inni dostojnicy państwowi. W ławach zasiedli profesorowie, na krzesłach – przedstawiciele nauki, kultury i sztuki, przemysłu, finansów, duchowieństwo, władze Krakowa.

Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego wstąpił na katedrę i wygłosił mowę powitalną. Następnie Józef Piłsudski, posługując się orlim piórem, dokonał wpisu do Księgi Honorowej Uniwersytetu Jagiellońskiego, zwanej Królewską, która jest przechowywana w Bibliotece Jagiellońskiej. Na winiecie pergaminowej karty z autografem Piłsudskiego widnieje sygnowana i datowana na 20 października 1919 r. grafika Henryka Uziembły, wówczas porucznika Wojska Polskiego, przedstawiająca grupę żołnierzy legionowych z piechoty i kawalerii w obramowaniu zdobionym herbami: orła legionowego z koroną (u góry), Uniwersytetu Jagiellońskiego i Krakowa (po bokach) oraz herbem Piłsudskich – Kościesza (na dole).

Po dokonaniu wpisu do księgi przemówił przedstawiciel młodzieży, a następnie rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, który wyraził radość z faktu, że do grona wyższych uczelni Krakowa dołącza Akademia Górnicza. Zapewnił o stałej życzliwości i chęci służenia jej pomocą ze strony Jagiellońskiej Wszechnicy.

Po tych przemówieniach Józef Piłsudski powstał i zwracając się do profesora Estreichera, powiedział:

Magnificencjo, Świetny Senacie, Dostojne Zgromadzenie! Niniejszym ogłaszam Akademię Górniczą w Krakowie za otwartą.

Grafika z kartą z księgi honorowej UJGłos zabrali następnie ministrowie. Minister wyznań religijnych i oświecenia publicznego Jan Łukasiewicz uzasadnił potrzebę założenia Akademii Górniczej w Krakowie, a zwracając się do przyszłych inżynierów górniczych, podkreślił, że ich obowiązkiem będzie nie tylko wydobywać z wnętrza Ziemi skarby kopalne, ale z własnego duchowego wnętrza te wszystkie walory, które cechują wzorowego obywatela kraju. Minister przemysłu i handlu Ignacy Szczeniowski podkreślił, że polski przemysł łączy duże nadzieje z działalnością Akademii Górniczej.

Po przemówieniach ministrów Naczelnik Państwa wraz z innymi osobistościami opuścił aulę uniwersytecką. Towarzyszyli mu: prymas biskup Edmund Dalbor, honorowy kapelan I Brygady Legionów ks. Władysław Bandurski, biskup polowy Wojska Polskiego ks. Stanisław Gall, generał Józef Dowbor-Muśnicki, szef Francuskiej Misji Wojskowej w Polsce Paul Prosper Henrys, prezydent Krakowa Jan Kanty Federowicz, biskup Adam Sapieha oraz przedstawiciele miejscowych władz wojskowych.

W dalszej części uroczystości z przemówieniem wystąpił przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Akademii profesor Józef Morozewicz. Po powitaniu przybyłych gości przedstawił zarys historii rozwoju górnictwa i szkolnictwa zawodowego w Polsce i na świecie, wspominając m.in. o szkołach górniczych w Królestwie Kongresowym, Galicji czy o „szkole sztygarów” w Dąbrowie na Śląsku Austriackim. Zrelacjonował przebieg wieloletnich starań o utworzenie polskiej uczelni górniczej w Krakowie. Szczegółowo przedstawił także działania powołanego wiosną 1913 r. Komitetu Organizacyjnego, którego prace przerwał wybuch wojny:

Po opracowaniu jeszcze statutu Akademii czynności nasze przygotowawcze w drugiej połowie czerwca 1914 r. dobiegły końca. Spodziewaliśmy się koło 15 lipca nominacji profesorów, byliśmy przygotowani po 2 latach pracy na rozpoczęcie wykładów w dniu 15 października t[ego] roku.
Niestety, wojna światowa, która wybuchła z początkiem sierpnia, nadzieje nasze zniweczyła – zdawało się bezpowrotnie.
Ale oto, po czterech latach niesłychanej udręki i troski, dożyliśmy cudu! (…) Polska jęła się odbudowy własnego państwa. I nasz Komitet – wśród tylu innych – stanął w pogotowiu do pracy.
(…) Prace Komitetu i zabiegi przedwojenne nie poszły na marne. Plan studiów i program nauk zostały poddane rewizji (…) Statut szkoły i postanowienia przejściowe zostały Ministerstwu przesłane do zatwierdzenia.

Profesor Józef Morozewicz mówił o projekcie budowy gmachu, planie studiów, kadrze naukowej. Zwrócił się także do przedstawicieli rządu o wydatną pomoc w budowie gmachu Akademii. Przemówienie zakończył słowami:

Stajemy dziś – w tak radosnym dniu otwarcia pierwszej polskiej akademii górnictwa – z pewną trwogą, żeśmy nie spełnili swego zadania, tak jak je spełnić należało, tak jak je spełnić chcieliśmy.
Że jednak dzień taki nastąpił, że przyszliśmy tu nie sami, tylko z falangą młodzieży górniczej już do studiów przystępującej, nie jest to nasza wyłącznie zasługa.
Lwia część tej zasługi przypada Ministerstwu WRiOP, które od razu i tak chętnie, tak po obywatelsku zaopiekowało się powstającą szkołą; dalej – świetniej Gminie Stołeczno-Królewskiego Miasta Krakowa, która tak wielką ofiarą materialną dzieło zbożne wsparła; wreszcie – przesławnemu Senatowi Wszechnicy Jagiellońskiej, który nowo powstałej szkole gościnnego udzielił, która w podobnyż sposób chce nam być pomocną (…).
Tyle imieniem Komitetu Organizacyjnego, od siebie dodam tylko, (…) zwracając się do pierwszego zastępu młodzieży akademicko-górniczej i do pierwszego grona jej profesorów: Szczęść Wam Boże!

Po wystąpieniu przewodniczącego Komitetu Organizacyjnego w imieniu Związku Górników i Hutników Polskich przemówił inż. Jan Zarański. Przypominając wieloletnią historię starań o utworzenie polskiej szkoły górniczej oraz podkreślając konieczność jej powstania, mówił m.in.:

U progu zmartwychwstałej ojczyzny jaśnieje niespożytym światłem dzień dzisiejszy, w którym najwyżsi dygnitarze państwa biorą udział w otwarciu pierwszej polskiej akademii górniczej. Bo oto od dzisiaj młodzież nasza garnąca się do pięknego zawodu górniczego nie będzie już zmuszoną, jak to dotąd czyniła, tułać się po obczyźnie, by nabrać zawodowego wykształcenia w tej, obok rolnictwa może najważniejszej, gałęzi pracy. (…) w dziedzinie przemysłu górniczego zupełny brak wyższego zakładu naukowego dopiero teraz zostanie usuniętym.
I dlatego górnictwo polskie wita dzień dzisiejszy jako swe wielkie święto, jako początek swego świetnego rozwoju, którego ze wszech miar miało prawo oczekiwać. Wszak to górnictwo wykazujące się wielowiekową tradycją, wszelkie może sobie prawo rościć do tego, by posiadało własną wyższą uczelnię, uwzględniającą właściwości rodzimego przemysłu. Naturalne bogactwa naszej ziemi kryjącej w swym łonie nieprzebrane, wprost na setki lat liczone zapasy minerałów użytecznych (…) uzasadniają w pełni potrzebę stworzenia wyższego zakładu naukowego, tak że zdziwienie ogarnęło szerokie koła naszego społeczeństwa, żeśmy go dotąd nie posiedli. Ta przerwa w łańcuchu dorobku naszej kultury zostaje usuniętą, od dnia dzisiejszego dopiero stajemy się z najemników na własnej ziemi włodarzami naszych górniczych skarbów. Spełnienie tych nadziei, jakie górnictwo wiąże z powstaniem Akademii, ułatwi w wysokim stopniu fakt, że nasze społeczeństwo zaczyna rozumieć doniosłość jego zadań, znaczenie jego rozwoju dla państwa i potrzebę oparcia silnego przemysłu fabrycznego na własnym przemyśle górniczym i hutniczym. (…)
Górnictwo polskie posiada niezłomną wiarę, że powstający zakład stanie na wysokości swych wielkich zadań, że stąd wyjdą ważne dla górnictwa wskazania, a wychowankowie przyuczeni do sumiennego wypełniania ciężkich obowiązków okiełzania tajemniczych sił przyrody będą wzorowymi pracownikami zapowiadającego się dobrze górnictwa. Wolno nam jednak wyrazić życzenie, by Akademia nie uwłaczając teorii, miała w równej mierze na oku praktyczne kierunki życia i praktyczne zadania górnictwa i hutnictwa, bo od ich spełnienia zależy w wysokim stopniu dalszy świetny postęp rodzinnego przemysłu górniczo-hutniczego. Tylko w ścisłej zgodzie teorii z praktyką, tylko w odbiegnięciu od dotychczas przeważającego szablonu studiów i w rozszerzaniu programu na nauki praktyczne, gospodarcze i społeczne zdoła zakład zaspokoić żywotne potrzeby. (…)
Witam imieniem przemysłu górniczego powstanie Akademii Górniczej i wołam z głębi serca vivat, crescat, floret alma mater górnictwa polskiego.

Następnie Dziekan Wydziału Górniczego profesor Antoni Hoborski zaapelował do prasy o poparcie uczelni w jej dalszych pracach i wezwał młodzież do gorliwej pracy nad dźwignięciem przemysłu górniczego w kraju. Okolicznościowe mowy wygłosili m.in.: przedstawiciele Politechniki Lwowskiej – rektor profesor Maksymilian Matakiewicz i profesor Leon Syroczyński, Politechniki Warszawskiej – profesor Bronisław Rydzewski, Uniwersytetu Warszawskiego – profesor Stefan Mazurkiewicz, Uniwersytetu Lubelskiego – ks. profesor Aleksander Wóycicki, Towarzystwa Politechnicznego we Lwowie – profesor Stanisław Kontkiewicz. Nestor polskich górników inż. Hieronim Kondratowicz w serdecznych słowach witał nowy przybytek wiedzy górniczej i życzył młodemu pokoleniu próbującemu sił w zawodzie górniczym pomyślnej przyszłości. Ostatnim z mówców był słuchacz Akademii Górniczej Władysław Micheyda, który zwrócił się do Komitetu Organizacyjnego i jego przewodniczącego profesora Morozewicza oraz do grona profesorów, wyrażając radość z możliwości kształcenia się we własnym kraju.

Uroczystość zakończono odczytaniem listów gratulacyjnych od rektorów i senatów szkół wyższych w Polsce oraz depeszy wystosowanej przez rząd Rzeczypospolitej Polskiej i podpisanej przez Ignacego Paderewskiego, który pisał:

Nie mogąc osobiście przybyć na otwarcie Akademii, przesyłam nowo powstającej instytucji naukowej w imieniu Rządu Rzeczypospolitej życzenia jak najświetniejszego rozwoju. Oby Polska, która dotąd mimo swych wielkich skarbów górniczych nie posiadała fachowej uczelni wyższej, zyskała w nowo powstającej Akademii najpoważniejszy czynnik powodzenia i siły rodzimego górnictwa, oby przyczyniła się ona do rozkwitu bogactwa i pomyślności kraju.

W pismach gratulacyjnych nadesłanych do Akademii Górniczej przebija radość i duma z powodu otwarcia uczelni w Krakowie. Jedno z nich, datowane na 23 października 1919 r., przesłało Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego:
Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego przysłało z powodu otwarcia Akademii Górniczej następujące pismo, które podaje się do wiadomości słuchaczy:

Polska odzyskawszy niepodległość, przystąpiła zaraz do nawiązania złotej nici tradycji przekazanej jej przez sławną Komisję Edukacji Narodowej. W czasach niewoli marzyliśmy jeno, aby na polu oświaty dorównać narodom wolnym, teraz marzenia nasze zaczynają się urzeczywistniać. Jeszcze Polska krwią ofiarną swoich synów wyznacza granice państwa, jeszcze wre walka na kresach w obronie polskości, jeszcze nie zaczęły się zabliźniać ciężkie rany wojen, a już naród ochoczo zabrał się do odbudowywania Rzeczypospolitej od najważniejszej z podwalin jej – oświaty narodowej. Jak Polska długa i szeroka, zaczyna pokrywać się licznymi szkołami powszechnymi. Przybywają szybko szkoły średnie i zawodowe. Powstają jedne po drugich wyższe uczelnie. Atoli w całokształcie szkolnictwa naszego brakowało nam bardzo dotąd wyższej szkoły górniczej. Dotkliwy ten brak zostaje teraz usunięty. Rada Ministrów uchwałą z dnia 8 kwietnia 1919 r. postanowiła powołać do życia w Krakowie Akademię Górniczą, której otwarcie uroczyście dzisiaj obchodzimy.
Niechaj ta nowa, a tak Polsce potrzebna szkoła, stanie się z czasem jej chlubą, niechaj kształci dzielnych pracowników na niwie górnictwa polskiego, niechaj wysoko podniesie tę gałąź wiedzy, a przez nią dobrobyt ciężko dotkniętego wojną kraju, niechaj wychowawcy jej wpływają dodatnio na poziom duchowy i stanowisko społeczne robotników górniczych, świecąc im przykładem gorliwego spełnienia obowiązków służby narodowej, niechaj uczniowie jej będą nie tylko wybornymi znawcami górnictwa, lecz i nieskazitelnymi obywatelami, wynosząc ze szkoły wiedzę gruntowną, głęboką cześć dla ideałów i zapał do pracy.
Tymi życzeniami wita Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego pierwszą polską Akademię Górniczą.

Kraków długo jeszcze żył podniosłą uroczystością, a o jej przebiegu szeroko rozpisywała się prasa. Informacje i sprawozdania z uroczystości otwarcia Akademii Górniczej zamieściły gazety wychodzące w Krakowie: „Czas”, „Goniec Krakowski”, „Ilustrowany Kurier Codzienny”, „Naprzód”.
Redaktor „Nowej Reformy” relacjonował:

W ławach obok katedry zajęło miejsce ciało profesorskie w strojach uroczystych, w krzesłach wybitni przedstawiciele świata nauki, sztuki i literatury, przemysłu, finansów, polityki, reprezentanci władz z trzema ministrami: oświaty, handlu i wojny, generalicja itd. W głębi niezmiernie liczna publiczność. (…) Polska wzbogaca się tedy o jedną szkołę wyższą z charakterem akademickim, i to szkołę, która w obecnych stosunkach najbardziej nam może jest potrzebna.

8 listopada 1919 r. profesorowie Antoni Hoborski, Stefan Kreutz oraz Jan Stock przesłali podziękowania dla Józefa Piłsudskiego:

Panie Naczelniku Państwa!
Grono profesorów Akademii Górniczej w Krakowie na pierwszym posiedzeniu po otwarciu Uczelni prosi, abyś, Panie Naczelniku, raczył przyjąć nasze gorące i z głębi serca płynące podziękowanie za uświetnienie Swą Osobą uroczystości otwarcia tej pierwszej na ziemiach polskich szkoły, której ideałem będzie zawsze nieść wysoko sztandar wiedzy i nauki, budzić w sercach słabych wiarę w swe własne siły i kształcić dzielnych pionierów przemysłu górniczo-hutniczego, tego najsilniejszego fundamentu bogactwa narodowego naszej Ojczyzny.

O fundamentach, na których wyrosła uczelnia, ogromnych nadziejach, jakie od samego początku w niej pokładano, a także tradycjach i spełnianej od 99 lat misji, przypominają nam teraz zapisane w Statucie Akademii Górniczo-Hutniczej słowa:

Akademia, będąca uniwersytetem technicznym, służy nauce, gospodarce i społeczeństwu przez kształcenie studentów i rozwój kadry naukowej oraz prowadzenie badań naukowych. Akademia pielęgnuje swoje tradycje i wychowuje studentów na ludzi mądrych i prawych, w duchu odpowiedzialności zawodowej i obywatelskiej, zgodnie ze swoją dewizą: „Labore creata, labori et scientiae servio”.

Opracowanie – Katarzyna Wrzoszczyk, Dział Informacji i Promocji AGH – na podstawie:

  • Podejmując rozpoczęte dzieło… Akademia Górnicza 1919–1939. Dokumenty, Anna Siwik, Regina Artymiak, Julian Kwiek
  • Dziewięć dekad Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie 1919–2009, Akademia Górniczo-Hutnicza
Wydarzenia

styczeń

13styallday16XXVI Conference on Computer Methods in Materials Technology KomPlasTech 2019

luty

07lut18:00„Razem dla dzieci | 100 lat AGH” – koncert rozrywkowy

marzec

09maralldayGala finałowa XX edycji konkursu „Diamenty AGH”

Nasze Kanały
X